Przypowieść o dwóch mnichach

Ta przypowieść zrobiła ma mnie duże wrażenie, uważam że jest piękna:


Dawno temu, w ubogim klasztorze żyło dwóch mnichów.

Pozyskiwali środki na utrzymanie swoje i braci poprzez wyplatanie wiklinowych koszy i ich sprzedaż.
Pewnego dnia, gdy mieli już dużo koszy, wyruszyli na rynek do najbliższego miasteczka.
Na rynku miasteczka rozdzielili się, jeden poszedł handlować na targowisku północnym a drugi na targowisku południowym.
Umówili się, że pod koniec dnia, po sprzedaniu wszystkich koszy spotkają się na rynku i razem wrócą do klasztoru.

Na koniec dnia pierwszy mnich sprzedał wszystkie kosze, przyszedł na rynek i usiadłszy przy fontannie, czekał na przyjaciela.
Czekał całą noc, drugi mnich nie wracał. Czekał cały następny dzień i następną noc, wreszcie postanowił, że będzie się zbierał do powrotu samemu.

Gdy miał już odejść, nadszedł jego przyjaciel – drugi mnich. Był cały brudny a na jego twarzy malowało się poczucie winy.
Powiedział: „Bracie, nie mogę z tobą wrócić do klasztoru. Zgrzeszyłem, zapłonąłem pożądaniem do kobiety, złamałem zakonne śluby. Popełniłem cudzołóstwo i straciłem wszystkie pieniądze.”

Pierwszy mnich wysłuchał go, a potem powiedział: „Chodź, mój bracie, razem wrócimy do klasztoru i powiemy, że zgrzeszyliśmy. Razem będziemy pokutować. Każdy z nas przyniesie połowę pieniędzy, reszta pozostanie naszą i Bożą tajemnicą.”

I tak uczynili.


Ten wpis został opublikowany w kategorii religia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anti-Spam Quiz: